Informatyk w świetle życia rodzinnego
Obecnie informatykom bardzo ciężko jest pogodzić życie rodzinne z pracą. Urządzenia elektroniczne i nowinki wprowadzane przez coraz to nowsze firmy, rozwijają się w tak szybkim tempie, że przeciętny człowiek, po studiach informatycznych, nie nadąża za postępem techniki. Praca zajmuje mu coraz więcej czasu, aż w konsekwencji pochłania go w całości. Dom, żona, dzieci schodzą na dalszy plan a priorytetem stają się komputery, sprzęt elektroniczny oraz praca nad nim. Często rodziny informatyków szybko się rozpadają ponieważ, osoba mająca ciągły kontakt z maszynami i podziewająca ich niezawodność, wymaga tego samego od członków rodziny i znajomych. Większość rozwodów na świecie to rozstania małżonków, których jedno z nich pracowało intensywnie przy użyciu komputera. Najczęściej jeden z małżonków jest zazdrosny, że osoba którą kocha więcej uwagi i czasu poświęca maszynie jaką jest komputer. Komputer często jest zdradliwy i zawodzi. Działa destruktywnie na nasz organizm poprzez wytwarzanie złych fali, psuje wzrok, osłabia psychikę. Osoby lubiące przebywać przed komputerem, w taki sposób spędzać każdą wolną chwile, niechętnie uprawiają sporty, czytają książki, uczęszczają do kina, teatru opery. To wszystko sprawia że rodzina takiej osoby czuje się zaniedbana i niedoceniana. Brak docenienia i ciągła psychiczna nieobecność jednego z członków rodziny, konkretniej tego, który obcuje z komputerem, sprawia że taki układ nie ma sensu. Rodzina w konsekwencji się rozpada, i dopiero po takim wydarzeniu jej członkowie zastanawiają się co zrobili źle.